piątek, 22 czerwca 2018

"Improving Hell" - bardzo aktualne opowiadanie po angielsku

Niespodzianka dla tych, którzy uczą się języka angielskiego i szukają małego wyzwania. Oto niedługie, proste opowiadanie, które wyszło spod mojego pióra, tudzież klawiatury, w roku 2007. Niestety, jest ono bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej... Tekst opatrzony jest mini-słownikiem. Zapraszam do lektury!

Zdjęcie graffiti z Melbourne, Australia (obraz STĄD - LINK)

środa, 20 czerwca 2018

Eksperyment Akturian

Mamy środę, środek tygodnia. Czas oderwać się trochę od pracy i obowiązków, prawda? Dlatego dzisiaj właśnie zapraszam na najnowsze opowiadanie zatytułowane "Eksperyment Akturian". Dlaczego Kaleb tak bardzo nie lubi lekcji historii? Kim są Akturianie? I dlaczego pan Actwell ma tak pomarszczoną twarz i musi poruszać się o lasce? Trochę sci-fi z morałem, ale zresztą przeczytajcie sami: 

Obraz zapożyczony STĄD (KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ ŹRÓDŁO OBRAZU)

czwartek, 14 czerwca 2018

Dźwięki Ziemi, czyli o nagraniu dla kosmitów

20 sierpnia 1977 roku Voyager 2 został wystrzelony w kosmos z Cape Canaveral na Florydzie. Voyager 1 był następny, 5 września. Maszyny te to sondy, które od ponad 40 lat komunikują się z Deep Space Network, przesyłając dane dotyczące najdalszych zakątków Układu Słonecznego i tego, co jest poza nim… W 2015 roku bowiem opuściły one nasz skromny kawałek wszechświata. 4 czerwca 2018 roku Voyager 1 znajdował się 132929 miliardów kilometrów od słońca. Ich napęd ma działać do roku 2025, kiedy to – jak założyli ich konstruktorzy – sondy mają stracić kontakt z Ziemią i spędzić potencjalnie miliony lat dryfując bez celu w kosmicznej pustce. 

Start sondy kosmicznej Voyager 2, 20.08.1977
Obraz zaczerpnięty ze strony NASA - LINK TUTAJ (KLIK)

czwartek, 7 czerwca 2018

"Kobiety są wyzwolone od chwili, gdy opuszczają macicę", czyli o skali Apgar dla noworodków

W maju zeszłego roku urodził się mój syn. W niczym nie przypomina teraz tamtego małego stworzenia z zapuchniętymi oczami i chudymi nóżkami – po przeszło 13 miesiącach chłop jest jak dąb, jedzenie wciąga jak odkurzacz, jest strrrasznie ciekawy świata i uwielbia bawić się z innymi dziećmi. Trudno uwierzyć, że jest wcześniakiem, który spędził niemal tydzień na intensywnej terapii. Tak samo jak ciężko było uwierzyć, widząc go podłączonego do przeróżnych kabli, z igłami w mikroskopijnych rączkach, że tuż po przyjściu na świat dostał 10 na 10 w skali Apgar. 

Virginia Apgar - obraz pożyczony STĄD (LINK)

wtorek, 5 czerwca 2018

Lekcja z kosmosu


Styczeń, 1986 rok. Słoneczny, choć chłodny dzień w Kennedy Space Center należącym do NASA, na Cape Canaveral, Floryda. Temperatura tego ranka spadła kilka stopni poniżej zera; sople lodu okleiły bazę wysokiej konstrukcji, na której od kilku dni już czekała rakieta o nazwie „Challenger”. Pojazd miał za sobą dziewięć udanych misji na orbitę ziemską. Tym razem jednak misja miała być wyjątkowa, gdyż na pokładzie znaleźć się miała Christa McAuliffe, nauczycielka z Concord, New Hampshire, aby poprowadzić pierwszą w naszej historii lekcję nadawaną z przestrzeni kosmicznej. 

Obraz został pożyczony ze strony CBS News
(https://www.cbsnews.com/pictures/challenger-shuttle-disaster/)

poniedziałek, 6 marca 2017

Chińskie żółwie, zapłakany cesarz i bóg-pawian, czyli kilka ciekawostek o piśmie

Jakieś 10 lat temu, podczas mojej drugiej bodajże wizyty w Muzeum Brytyjskim (British Museum) w Londynie (nie da się wszystkiego zobaczyć w ciągu jednego dnia), w tamtejszej księgarni znalazłam niewielki, pięknie ilustrowany tom zatytułowany "Writing. The Story of Alphabets and Scripts", którego autorem jest Georges Jean. Książkę tę mam już od dekady, jednak nie przestaje mnie fascynować - po części ze względu na swoje atrakcyjne wydanie, kredowy, gruby papier dający jej charakter albumu raczej niż zwykłej publikacji, a po części dzięki tematyce. Oferuje ona bowiem przekrój historii pisma, w kolorowej oprawie. Dzisiaj, w oparciu o powyższy tomik, przedstawiam kilka ciekawych faktów z historii komunikacji ludzkości...


środa, 1 marca 2017

Od Bolesława Chrobrego do Peety Mellark, czyli ciekawa historia bochenka chleba

Plotka głosi, że nawet angielska królowa Elżbieta prferuje polski chleb. Polskie pieczywo jest nie tylko smaczne i pożywne, ale jest też symbolem domowego ciepła, zamożności i tradycji. Zakorzeniony głeboko w słowiańskiej kulturze, chleb był częścią obrządków i uroczystości rodzinnych; po dziś dzień zgodnie z tradycją państwo młodzi w dniu ślubu witani są chlebem i solą. A jednak nie zawsze był on podstawowym, codziennym pożywieniem w Polsce. Jeszcze w pierwszej połowie XXw. w biedniejszych zakątkach kraju pojawiał się on na stole tylko w większe święta. Oto trochę historii i ciekawostek o czymś, co dzisiaj uważamy za integralną część naszego jadłospisu. 

chleb na zakwasie
LOVE BREAD :)
Ten mały chlebek po prawej jest z orzechami włoskimi
Ten po lewej - z dodatkiem słonecznika w jogurcie.
Takie eksperymenta...

poniedziałek, 27 lutego 2017

Małżeństwo z rozsądkiem

Dzisiejszy post zainspirowany jest wpisem na blogu pani Agnieszki Wojdowicz, autorki serii książek "Niepokorne". To właśnie na stronie zatytułowanej "Czas bezpowrotnie miniony" znaleźć można przykłady ogłoszeń matrymonialnych sprzed lat, w których otwarcie mówiono o tym, czego szuka się w tej "drugiej połówce" - łącznie z wymaganiami finansowymi (LINK TUTAJ). Dzisiaj być może to razi i/lub śmieszy... A jednak rodzi się pytanie: czy "wyłożenie kawy na ławę" nie jest przypadkiem rzeczą całkiem praktyczną? I czy małżeństwo nie tyle z rozsądku, co z rozsądkiem i jasno określonymi oczekiwaniami to rzeczywiście rzecz tak dziwna i nie do przyjęcia? Istnieją przecież kultury, które nie przejmują się wielkimi miłościami, kojarząc pary, które często wytrzymują próbę czasu... 

Oferta matrymonialna sprzed lat...

środa, 22 lutego 2017

Miodowiec-orzechowiec - przepis na szybkie, smaczne ciasto

Od jakiegoś czasu szukałam przepisu na proste, szybkie i - co ważne - niskokaloryczne ciasto. Coś, co można upiec na weekend czy nawet w tygodniu przy niewielkim nakładzie wysiłku i bez większych skutków ubocznych dla sylwetki. Jednocześnie chciałam, żeby zaspokoiło chęć na "coś słodkiego" - zamiast Snickersa czy innego czekoladowego batona. I w końcu wymyśliłam. Oto przepis na ciasto, które nazywam miodowcem-orzechowcem: 

ciasto
Mój miodowiec-orzechowiec z polewą

wtorek, 21 lutego 2017

Chill out - ze zwierzętami

Mam znajomą, która twierdzi, że od czasu do czasu należy się "odmóżdżyć" - i słusznie. "Odmóżdżenie" oznacza relaks, odstawienie codziennych problemów na bok, trochę śmiechu i ogólny "chill out", z angielska. Jako że sporo osób pracuje przed komputerem, spędzając przy nim mnóstwo czasu, może warto czasem zrobić użytek z ekranu w powyższym celu. Z tą myślą zebrałam kilka filmików, które gwarantują poprawę humoru i małe odprężenie. A zacznę od... zdjęcia grupowego pand. Zapraszam: 


Zdjęcie STĄD

Pieczenie chleba - przepis z miodem

Pieczenie chleba nie wydaje się sztuką łatwą. Kiedy jednak opanuje się podstawy, okazuje się, że w sumie jest to rzecz w miarę prosta i szybka. Najtrudniej zacząć, szczególnie jeśli myślimy o przygotowaniu własnego zakwasu (jeśli pieczemy na zakwasie) - zajmuje to kilka dni. W dodatku zakwas staje się lepszy z wiekiem (całkiem jak książki z biblioteki), więc te pierwsze próby mogą okazać się pewnym rozczarowaniem. Warto jednak próbować - pod spodem przedstawiam moje ostatnie chleby, tym razem dość udane. 

chleb
Chleb nr 6 - "poszedł" prawie cały gdy jeszcze był ciepły...

poniedziałek, 20 lutego 2017

WORD SEARCH - gra

Dzisiaj coś dla tych, którzy lubią łamigłówki - dla małych i dużych. Oto 'word search' - gra, która polega na wyszukaniu słów w plątaninie liter. Wyrazy - imiona głównych bohaterów powieści o Qwertym - ukryte są w diagramie i mogą być napisane od tyłu, po przekątnej i w każdą stronę, aby utrudnić trochę zadanie tym, którzy ich szukają... Zdjęcie najlepiej wydrukować - wtedy łatwiej odszukać imiona postaci. Bawcie się dobrze. :) 

gra

czwartek, 16 lutego 2017

Nie od razu wszystko się udaje, czyli filozoficznie o pieczeniu chleba

Czasem trzeba kilka - kilkanaście, kilkadziesiąt - prób, aby osiągnąć cel. Wie to każdy, kto próbował kiedyś wykroczyć poza swoją tzw. "strefę komfortu" i zrobić coś nowego. Dla mnie wyzwaniem ostatniego miesiąca - oprócz zwykłych obowiązków i hobby - było upieczenie domowego chleba. Zaznaczam, że nigdy wcześniej takiego nie przygotowałam i nie miałam o tym najmniejszego pojęcia. A w dodatku uparłam się, że nie będzie z gotowego mixu, tylko na zakwasie. Tak tradycyjnie. Najpierw więc trzeba było przygotować zakwas... 

Chleb numer 4 - udany

środa, 15 lutego 2017

Kreatywność gastronomiczna, czyli tort podczas czytania

Po małej przerwie od literatury, zapraszam na coś zgoła innego, ale również kreatywnego. Poniżej znajdziecie coś na poprawę humoru, co być może zainspiruje was do własnej twórczości - tym razem gastronomicznej. Po świętach bowiem miałam strrraszną ochotę zrobić coś, co wykracza nieco poza wirtualny czy papierowy świat wyobraźni. Mój mąż nie narzeka... Oto moje torty: 

tort na biszkopcie
Torcik na deser

piątek, 16 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXXI: "Więzienie", część 2

W osobliwym, niebezpiecznym więzieniu, z bólem głowy i w desperacji, Qwerty próbuje się wydostać. Próby te jednak nie przynoszą rezultatów... Jak potoczą się dalsze losy więźnia? Oto druga część 31-ego rozdziału powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ

niedziela, 11 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXXI: "Więzienie", część 1

Zespół Brentwood trafia prosto w pułapkę, zastawioną w starej przystani na Shetlandach. Aby ich ratować, Qwerty dokonuje desperackiego wyboru, poświęcając siebie. Co szykuje dla niego jego największy przeciwnik? Oto pierwsza część 31-ego rozdziału powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ

piątek, 9 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXX: "Ból głowy", część 2

Zespół ląduje w opuszczonym budynku przystani... Co tam zastaną? Czy Qwerty zdoła pokonać swojego największego wroga? Chłopiec ma złe przeczucia, a instynkt rzadko go zawodzi... Oto druga część 30-ego rozdziału powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ

czwartek, 8 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXX: "Ból głowy", część 1

Okropne migreny to skutek uboczny prywatnych sesji z Andersonem, które jednak zaczynają przynosić efekty. I całe szczęście, ponieważ wywiad Brentwood znalazł największego przeciwnika Qwerty'ego - Asqualora. Zbliża się czwarta nad ranem, gdy zespół przygotowuje się do ataku na budynek starej przystani, a Qwerty  spotyka starego znajomego... Oto pierwsza część 30-ego rozdziału powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ

sobota, 3 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXIX: "Długopis", część 2

Anderson, który wciąż nie pała sympatią do swojego nowego podopiecznego, wymyśla coś całkiem nowego, specjalnie na potrzeby indywidualnej sesji. Czym tym razem będzie męczył chłopca i czego będzie próbował go - na swój sposób - nauczyć? Oto druga część rozdziału 29-ego powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ

piątek, 2 grudnia 2016

"Qwerty: W Stronę Słońca" - Rozdział XXIX: "Długopis", część 1

Jeszcze nie wybiła szósta rano, a Qwerty i Anderson zaczynają już prywatną sesję... Co tym razem trener szykuje dla chłopca? I czy nasz bohater wyjdzie z tego cało? Oto pierwsza część rozdziału 29-ego powieści pt. "Qwerty: W Stronę Słońca". Pozostałe rozdziały powieści (TOM V serii) w porządku chronologicznym można znaleźć w poście TUTAJ